Kontakt
Thanks — Agencja
hello@thanks.pl
+48 730 810 660
Data from Kielce
thanks
biuro thanks Luty 24, 2017

Data from Kielce

Thanks Team BIG DATA

Data from Kielce to pomysł Thanks na prezentowanie tego, co dzieje się w województwie świętokrzyskim przez pryzmat liczb i mediów społecznościowych.

W pierwszej odsłonie projektu postanowiliśmy podsumować ubiegły rok i sprawdzić o czym najczęściej, w naszym regionie, mówiło się na Facebook’u, co kielczan najbardziej śmieszyło, a co szczególnie interesowało. Ponieważ bardzo lubimy oddolne inicjatywy, przyjrzeliśmy się aktywnościom dwóch stron, które komentują bieżące wydarzenia: ,,Scyzoryk się otwiera – satyryczna strona Kielc” (dalej: Scyzoryk) oraz ,,Dziwne sytuacje w Kielcach” (dalej: Dziwne Sytuacje).

Satyryczno – ironiczna strona wydarzeń ukazywana na fanpage’u Scyzoryka dotyczy przede wszystkim absurdów życia w Kielcach. Widziane okiem mieszkańców nietypowe sytuacje i historie wprost z kieleckich ulic to domena Dziwnych Sytuacji. Można powiedzieć, że obie strony są źródłem informacji o tym, co mieszkańców Kielc oburza, zaskakuje lub zwyczajnie zwraca ich uwagę.

Aby porównać naszych bohaterów, stworzyliśmy w pełni interaktywny panel, który pozwolił nam na opracowanie kilku ciekawych, zabawnych, a nawet szokujących wniosków.
Zacznijmy od liczby fanów i podstawowych aktywności na obu stronach. Chociaż fanpage Dziwne Sytuacje zebrał niemal dwa razy większą liczbę polubień, niż Scyzoryk (odpowiednio 44 i 22 tysiące), to obie strony opublikowały w ubiegłym roku zbliżoną liczbę postów. Zobaczcie:

 

 

Administratorzy obu stron najczęściej udostępniali posty ze zdjęciami, którym prawie zawsze towarzyszył odpowiedni komentarz. Scyzoryk stworzył w tej formie 86% wszystkich swoich treści, czyli 529 postów. Dziwne Sytuacje mają ich na koncie 413, co daje 81% całości. Umówmy się, liczby są ważne, ale to ich umiejscowienie w czasie pokazuje esencję działania obu stron i pozwala ocenić kiedy w Kielcach działo się najwięcej. Dziwne Sytuacje największą aktywnością wykazały się w czerwcu. Na stronie opublikowano wówczas 60 postów, podczas gdy w pozostałych miesiącach pojawiało się na niej od 30 do 50 wpisów. Sytuacja inaczej kształtuje się w przypadku Scyzoryka, który to w grudniu dodał aż 102 posty. Najbardziej leniwym miesiącem, dla obu stron był sierpień… wiadomo, sezon ogórkowy.

Jeśli chodzi o godziny publikowania postów, Dziwne Sytuacje stawiają na klasykę. Najwięcej, bo 56 postów opublikowano na stronie w samo południe. Scyzoryk uaktywnia się z reguły tuż po śniadaniu lub obiedzie. O 9.00 na stronie pojawiło się łącznie 56 postów, niewiele mniej, bo 53 dodano po 16.00. W nocy, administratorzy obu stron zazwyczaj śpią, chociaż zauważyliśmy, że Scyzorykowi dwa razy zdarzyło się opublikować nowy wpis o 1.00 w nocy i cztery razy o 5.00 nad ranem. Adminów Dziwnych Sytuacji bezsenność dotykała równie często, ale tylko nad ranem: raz o 3.00 i trzy razy o 5.00.

Skoro wiemy, jakie reguły rządzą działaniami administratorów obu stron, pora przeanalizować ich treść i społeczności, które się wokół nich gromadzą. Posłuży do tego zestawienie słów, które najczęściej pojawiały się w treściach udostępnianych na tablicach naszych bohaterów. Oto, co otrzymaliśmy po analizie tekstów Scyzoryka:

Jako, że Scyzoryk szczerze interesuje się działalnością Prezydenta Kielc, słowem, które najczęściej pojawiało się w postach strony na przełomie całego roku jest ,,Lubawski”.

Przegląd chmury słów charakterystycznych zarówno dla komentarzy, jak i samych postów pokazuje, że Scyzoryk jest odbiciem spraw, którymi akurat żyją kielczanie. Jeśli nie pamiętacie o czym mówiło się w Kielcach w jakimś momencie roku, wystarczy spojrzeć na najczęściej powtarzające się słowa w komentarzach. Na przykład w maju:

albo we wrześniu:

Jak widać, Scyzoryk poruszał wiele tematów, które cieszyły się sporą popularnością fanów strony. Najczęściej udostępnianym postem (ponad 2 tysiące udostępnień) był apel o pomoc w odnalezieniu zaginionej dziewczyny:

 „Słuchajcie!!! Sprawa wygląda poważnie. Dziewczyny już szuka policja. Pomóżcie. Udostępniajmy tego posta. Może ktoś ją widział? Edit: dziewczyna. Odnaleziona. Już nie Udostępniajcie. Dziękujemy Wam za pomoc.”

Najpopularniejszą wypowiedź, która pojawiła się pod tym postem i zebrała 59 lajków, pozostawimy, bez komentarza 🙂

„Może wygrała?” 

Niekwestionowanym liderem wśród postów udostępnionych przez Dziwne Sytuacje jest video obrazujące ruch na ul. Żytniej po jednej z ulew:

Dzisiaj na Żytniej ruch odbywał się bardzo płynnie :)”
link

Post został podany dalej 3,2 tys. razy. Musimy przyznać, że jest to bardzo doby wynik,
zwłaszcza, że lipiec, czyli miesiąc, w którym post się pojawił, był dla Dziwnych Sytuacji czasem największej aktywności w całym roku. Skoro przy lipcu jesteśmy – pewnie pamiętacie jeszcze letnie słońce, świeże powietrze i… rozbiegane gromadki wpatrzone w telefony komórkowe za sprawą aplikacji, którą podczas wakacji żyły nie tylko Kielce.

„Pokemon GO”, bo o nazwie tej aplikacji mowa, to słowa, które padają najczęściej
w lipcowych komentarzach Dziwnych Sytuacji. W skali roku, duży udział w chmurze słów strony ma emotikon uśmiechniętej buźki, co doskonale odzwierciedla klimat panujący na tym fanpage’u.

Dziwne Sytuacje to nie tylko rozrywka, ale też sposób na przypominanie i wytykanie kieleckim kierowcom o tym, jak nie należy parkować! Niewiele brakuje, aby pojawienie się na fanpage’u źle zaparkowanego samochodu (a takich, jak wiemy nie brakuje) skutkowało dla jego kierowcy społecznym wykluczeniem.

Przystanki u Scyzoryka, wodowanie i parkowanie na Dziwnych Sytuacjach. Okazuje się, że oba fanpage łączy główny temat, jakim jest komunikacja. Panel interaktywny, który posłużył nam do zebrania wszystkich przedstawionych powyżej informacji to prawdziwa kopalnia danych, którymi już niebawem podzielimy się z Wami
w kolejnym tekście z cyklu Data from Kielce.

P.S. Nie zapomnijcie pokazać naszego zestawienia znajomym, a jeśli chcecie dowiedzieć się więcej o możliwościach Facebook’a i wykorzystywaniu ogromu danych, którymi dysponuje portal w działaniach reklamowych, zapraszamy na nasze szkolenie „Facebook ADS dla Biznesu”.